To mała, codzienna przyjemność: znalezienie kota w łóżku, danie się ukołysać jego mruczeniu i dzielenie się tą słodką chwilą współudziału. Ale za tym nawykiem, który wielu uważa za nieszkodliwy, kryje się często ignorowana rzeczywistość. A co, gdyby twoja urocza kulka futra narażała cię na ciche niebezpieczeństwo? Malutki gość, bez którego moglibyśmy się obejść…
Toksoplazmoza: Co wiedzą nieliczni właściciele kotów



Yo Make również polubił
Mężczyzna myślał, że znalazł gniazdo szerszeni na strychu – odkrył coś zupełnie innego
Jedna przyprawa zapobiegająca chorobie Alzheimera i demencji po 50. roku życia (nie to, co myślisz)
Pyszna surówka do obiadu z czerwonej kapusty.
Ciasto z nutellą bez pieczenia